Podsumowanie roku: 5 cennych lekcji życiowych, których nauczyłem się w 2020 r

Lista cennych lekcji życiowych, których nauczył nas rok 2020





Rok 2020 to rok pełen wrażeń. To, co wydarzyło się w tym roku, najprawdopodobniej na długo pozostanie w moim sercu. Kiedy patrzę wstecz na to, co wydarzyło się w tym roku, widzę, że załamania serc nie są jedynym tematem. Dowiedziałam się także dużo więcej o miłości własnej, związkach i życiu. A oto pięć cennych lekcji z 2020 roku.

Cenne lekcje życia, których nauczyłem się w 2020 roku

Podstawowe rzeczy nie są podstawowe

Kiedyś uważałem, że podstawy są oczywiste: czysta woda, praca, łóżko, to są rzeczy, do których mamy prawo. Wszystkie straty i zmiany roku 2020 nauczyły mnie, że jest inaczej.



Przeczytaj także: 13 normalnych rzeczy, które uważamy za oczywiste

Pamiętam, że w lutym jadłem brunch z moją najlepszą przyjaciółką i wyobrażałem sobie, jak potoczy się dla nas rok 2020. Planowaliśmy spotkać się po jej wycieczce do Australii. Wtedy blokada zmienia wszystko. Na szczęście jesteśmy zdrowi i bezpieczni, a już niedługo znów się spotkamy. Jednak nie każdy ma luksus powrotu do bliskich.



Rzecz w tym, że możemy nigdy nie wiedzieć, kiedy ostatni raz zobaczymy naszą rodzinę, przyjaciół i osoby, na których nam zależy. I nie zawsze mamy szansę się pożegnać. Zdrowe ciało, oddychające płuca, bijące serce – te rzeczy, które uważamy za oczywiste, mogą zostać nam jutro odebrane.

Dlatego jestem bardzo wdzięczny. To błogosławieństwo budzić się z dachem nad głową i wiedząc, że z moimi bliskimi wszystko w porządku. Za żadne pieniądze nie można kupić „podstawowych rzeczy” . Być może nie zdawałbym sobie z tego sprawy, gdyby nie te wszystkie wydarzenia, które wydarzyły się w 2020 roku.



Przeczytaj także: 34 cytaty z wdzięczności, które ożywią radosną atmosferę

Niektórzy ludzie mają charakter tymczasowy

Nie każdy, kto wkracza w Twoje życie, zostaje w Twoim życiu i tego nauczyłem się w 2020 roku.

Mam współpracowników, których traktuję jako przyjaciół. Po pracy spotykaliśmy się i chodziliśmy do kina. Ale podczas izolacji prawie ze sobą nie rozmawiamy. Niektórzy ludzie zostają przyjaciółmi tylko wtedy, gdy widujecie się pięć razy w tygodniu . A ty przechodziłeś przez podobne sytuacje, wiedz, że to nie jest nic złego.

Niektórzy ludzie są przyjaciółmi, a niektórzy tylko znajomymi. Rok 2020 pomógł nam zobaczyć to wyraźniej. W porządku, jeśli nie masz wielu przyjaciół. Trzeba pozwolić ludziom odejść i zwolnić miejsce dla kogoś, kto na to zasługuje. Najlepszą siecią wsparcia może być mały i ciasny krąg. Dzięki dodatkowemu czasowi, jaki mamy w domu, może to być świetna okazja do zbudowania silniejszych więzi z naszymi prawdziwi przyjaciele .

Bycie samemu nie jest równoznaczne z samotnością

Jako introwertyk jestem przyzwyczajony do przebywania sam. Ale rok 2020 okazuje się zbyt długi nawet dla takiego domatora jak ja.

Przez pierwsze kilka dni byłem w swoim żywiole. Cały wolny czas w domu zająłem się hobby: rysowaniem, pisaniem, próbowaniem nowych przepisów itp.

Ale kiedy dni zamieniają się w tygodnie, moje zdrowie psychiczne zaczęło zbierać żniwo. Chciałem wyjść, spędzić czas z przyjaciółmi lub po prostu iść do pracy, jak zwykle. Zamiast tego znalazłem się uwięziony w pudełku czterech ścian, zupełnie sam, bez nikogo, z kim mógłbym porozmawiać. Zapytałam więc znajomych, co robią, aby zachować zdrowy rozsądek w tym trudnym czasie.

Okazuje się, że nie jestem jedyny. Kiedy izolacja staje się nową normą, walka z samotnością staje się tematem globalnym. Ale jeśli jesteśmy w tym wszyscy razem, oznacza to, że tak naprawdę nie jesteśmy sami, prawda?

Moi przyjaciele i ja zaczęliśmy planować wirtualne randki. Udostępniliśmy zdjęcia kotów i Ted Talks. A FaceTime stał się naszą salą konferencyjną poświęconą takim tematom jak małżeństwo, zdrowie psychiczne i życie. Nigdy nie jesteśmy tak blisko. Izolacja, co zaskakujące, pogłębiła nasze połączenie. I nigdy by do tego nie doszło, gdybym nie poprosiła o pomoc.

Żaden człowiek nie jest wyspą. Wyciągnij rękę, a może to być początek czegoś pięknego.

Robienie sobie przerwy jest produktywne

Kiedy zaczęła się blokada, filmy z ćwiczeniami w domu stały się popularne w Internecie. W komentarzach wiele osób było zdeterminowanych, aby wyjść z kwarantanny wyszczerbionej.

Jako Typ A wszedłem na wyższy poziom. Nie tylko zaplanowałem codzienne treningi, ale także przeczytałem dziesięć książek, dokończę 20 postów i pięć rysunków w miesiącu. Dlaczego nie wykorzystać w pełni czasu i komfortu pracy z domu?

The wypalić się przyszedł szybko. Co więcej, codzienne alarmujące nagłówki gazet doprowadzały moje zdrowie psychiczne do granic wytrzymałości. Wpatrywałem się w ekran z otwartymi pięcioma kartami, ale nie wiedziałem, co dalej robić.

Rzecz w tym, że nie jest łatwo zachować produktywność na zawsze, zostawić to w spokoju w tak trudnym i niepewnym czasie, jak rok 2020. Kopiowałem i wklejałem sposób, w jaki inni radzą sobie z tą sytuacją na sobie.

Ale radzenie sobie nie powinno być konkurencją. Jeśli zmuszanie się nie dało Ci tego, czego chcesz, dlaczego nie zwolnić, zrobić sobie przerwy i nabrać sił? Nie ma nic złego w wyjściu z kwarantanny z dodatkowymi kilogramami lub niesprawdzoną listą rzeczy do zrobienia. Czasami najbardziej produktywną rzeczą, jaką możesz zrobić, to odpocząć . Możesz zrobić sobie przerwę, dopóki znów nie będziesz sobą.

Przeczytaj także: 7 praktycznych sposobów, aby bardziej kochać siebie

Szanuj swoje uczucia

Jedna rzecz, której często nie udaje mi się zrobić, to być bezbronnym. Dorastając w rodzinie niepełnej, jestem przyzwyczajona do radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Dla mnie płacz jest słaby i nie rozwiązuje żadnych problemów.

Ale rok 2020 nauczył mnie innej lekcji. „Nie zagoisz rany, jeśli będziesz udawać, że nie krwawisz”. Nie czujesz się zmęczony, sfrustrowany, smutny lub niespokojny bez powodu. Twoje emocje są sygnałem tego, przez co przechodzisz, nawet jeśli tego nie zauważasz. To dzięki tym wskazówkom uczymy się robić przerwy, stawiać siebie na pierwszym miejscu i odcinać się od toksycznych ludzi.

Nie wszystkie dni są słoneczne i tęczowe. I nie jesteś robotem zaprogramowanym do bycia szczęśliwym 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu . Słuchaj swojego wewnętrznego głosu. I doprowadzi Cię to do dawki szczęścia.

Co oznacza dla Ciebie rok 2020?

To wszystko są niesamowite lekcje, których nauczyłem się w tym szczególnym roku. Jaka jest Twoja historia? Podziel się ze mną w komentarzu lub napisz do mnie na Instagramie pod adresem .